30 lipca 1944 roku niemieckie wojska zamordowały dziesiątki mieszkańców naszej okolicy – w brutalnym odwecie za akcje dywersyjne prowadzone przez polskie podziemie. Wczoraj, w 81. rocznicę tych tragicznych wydarzeń, mieszkańcy oraz przedstawiciele samorządów Zielonki i Marek oddali hołd pomordowanym na Kruczku.
Pamięć o ofiarach tamtych dni
W tym roku oficjalne uroczystości poprzedziła polowa Msza Święta przy Pomniku Rozstrzelanych Mieszkańców Marek i Zielonki na Kruczku. Następnie o godzinie 17:00 rozpoczęły się oficjalne obchody, w których udział wzięli mieszkańcy oraz przedstawiciele władz samorządowych Miasta Zielonka i Miasta Marki.
Po odśpiewaniu Hymnu Rzeczypospolitej Polskiej przyszedł czas na złożenie wieńców pod pomnikiem. Wspólny wieniec w imieniu mieszkańców Zielonki i Marek złożyli Burmistrz Miasta Zielonka Kamil Michał Iwandowski, Zastępca Burmistrza Marek Paweł Pniewski, Zastępca Burmistrza Miasta Zielonka Tomasz Pieloszczyk, Sekretarz Miasta Zielonka Renata Jóźwiak, Przewodnicząca Rady Miasta Marki Marzena Wieczorek-Starczewska oraz Radni z Zielonki i Marek.

Zbrodnia na Kruczku – niemiecki odwet na ludności cywilnej
Mord na Kruczku był niemiecką akcją odwetową wymierzoną w mieszkańców Strugi, Marek, Pustelnika i Zielonki – przeprowadzoną za działalność Armii Krajowej. Oficjalnie mówi się o 48 ofiarach, ale rzeczywista liczba zamordowanych może być znacznie wyższa – niektóre źródła podają nawet 150 osób.

Szczególnym momentem tegorocznych obchodów było wyświetlenie fragmentu wywiadu z 2020 roku z panią Wandą Jędrysiak, która jako dziecko była naocznym świadkiem tamtych wydarzeń. Przez lata brała udział w corocznych uroczystościach, dzieląc się poruszającymi wspomnieniami i pielęgnując pamięć o pomordowanych.
Na zakończenie uczestnicy zapalili znicze pod pomnikiem. To symboliczny znak, że choć mijają lata, pamięć pozostaje – przekazywana dalej, z pokolenia na pokolenie.
























